Michał Szota

Wywietlono posty znalezione dla zapytania: Michał Szota





Temat: Zawracanie gitary (cyfrowej)
Pan Wojciech Orlinski napisał:


Jak podłączyć gitarę do komputera bez line-in?

http://www.gibsondigital.com/


`But you'll also find an RJ-45 Ethernet jack for delivering
a pure digital signal.'

"A tak na marginesie, rzadko kiedy jakaś technologia
komputerowa cieszy się tak długim żywotem, jak Ethernet."
                             [Michal Szota, dzieła wybrane, pcoa]

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ikonowicz :-)
On 27 Aug 2001 22:13:01 GMT, Michal Szota wrote:


| komunikaty kernela nie sa przeznaczone dla uzytkownikow, tylko
| dla admina. spolszczanie ich jest debilizmem, bo skonczylibysmy
| z potworkiem klasy nt - wybor wersji jezykowej wymagalby dostepu
| przez kernel do konfigu.

Nie mówiąc o tym, że tłumaczenia terminów technicznych są często
zupełnie niezrozumiałe. Znaczenie windowsowych ,,komponentów
uruchomieniowych'' i temu podobnych zrozumieć (przy odrobinie
szczęścia) można dopiero po przetłumaczeniu tego spowrotem na
angielski.


polonizacja jakichkolwiek okreslen naukowych i technicznych
w sposob inny, niz fonetyczny jest kretynizmem wlasnie z tego
powodu. zgadnij, jak przetlumaczono 'data marshalling'?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ikonowicz :-)
On 28 Aug 2001 21:32:40 GMT, Michal Szota wrote:


| polonizacja jakichkolwiek okreslen naukowych i technicznych
| w sposob inny, niz fonetyczny jest kretynizmem wlasnie z tego
| powodu. zgadnij, jak przetlumaczono 'data marshalling'?

Zgaduję, że militarystycznie. :-S


raczej kolejowo. oczywiscie jest kilka kompletnie niepodobnych
wersji, kojarzacych sie z oryginalem znacznie mniej, niz 'paskowanie'.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ikonowicz :-)
On 29 Aug 2001 03:57:49 GMT, Michal Szota wrote:


| /me się pogubił
| co ma mount do roota?

| w znanych mi unixach mount wymaga euid==0.

Polecam `man 5 fstab | grep user`.


polecam poczytac o roznicy miedzy euid i uid.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ikonowicz :-)
On Wed, 29 Aug 2001 18:02:54 +0000 (UTC), citizen Widmo Komunizmu testified:


On 29 Aug 2001 03:57:49 GMT, Michal Szota wrote:
| /me się pogubił
| co ma mount do roota?

| w znanych mi unixach mount wymaga euid==0.

| Polecam `man 5 fstab | grep user`.

polecam poczytac o roznicy miedzy euid i uid.


Polecam poczytać o różnicy między suid a sudo.
Polecam też ls -l /usr/bin/passwd
Straszne, to daje r00ta!

bart

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
Also sprach Michal Szota:

:On Mon, 16 Oct 2000 16:02:34 +0200,

:Michal <ows@ci3ux.ci.pwr.wroc.plwrote:


:
:| O, to brzmi wielce interesujaco. Czy na 386 z 4 MB RAM i karta graficzna
:| Hercules tez?
:
:A czy udalo Ci sie zainstalowac Linuxa na XT ???
:Dasz rade zainstalowac, ale naprawde to marnie chodzi.
:
:Paskudnie spudłowałeś. Linux chodzi na maszynach od 386 wzwyż.

Prawda.

:Na XT możesz mieć najwyżej Minixa.

Nieprawda.

Piotr, po LPNS

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
Michal Szota napisal(a):
[...]
: A czy udalo Ci sie zainstalowac Linuxa na XT ???
: Dasz rade zainstalowac, ale naprawde to marnie chodzi.
:
: Paskudnie spudłowałeś. Linux chodzi na maszynach od 386 wzwyż. Na XT
: możesz mieć najwyżej Minixa.

Nie wiem jak na XT, ale na AT (286) jest port Linuxa.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
16 października, godzina 17:53, na pl.comp.os.advocacy pisze Michal Szota:

| A czy udalo Ci sie zainstalowac Linuxa na XT ???
| Dasz rade zainstalowac, ale naprawde to marnie chodzi.
Paskudnie spudłowałeś. Linux chodzi na maszynach od 386 wzwyż. Na XT
możesz mieć najwyżej Minixa.


Nie wiem jaki jest status projektu ELKS, ale chyba chodzi i pozwala
skomplikować Linuxa na 286 (i na XT chyba też).  Tylko demony szybkości
to nie będą (chociaż... jakby takiego Beowulfa [1] z XTków zrobić ;^)).


| Mam taka konfiguracje w domu i szczerze ?
Dość nieszczerze.


Niekoniecznie. :-)

   Pozdrawiam,
       Dawid

[1]: Skąd się wzięła ta nazwa?  Co to znaczy?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
mic@k.pl (Michal Szota) napisał(a) w
<slrn8uqu9p.1ha.mic@lilith.ks.k.pl:


| A mnie to samo dobija w Linuksie. Ile trzeba jeszcze czekać na sensowne
| aplikacje biurowe, porządną przeglądarkę? Ile trzeba było czekać na
| działające PnP?
Jest jedna różnica. Developerzy Linuksa (i oprogramowania GNU) nie
twierdzą, że odkrywają coś nowego. Microsoftowi marketroidzi natomiast
dla każdego ,,wynalazku'' wymyślają ładną nazwę i trąbią o
,,technologiach'' i ,,innowacjach''.


Poniewaz system od MS juz mam nie zwracam uwagi na ich reklamy. Nie
przeszkadza mi to o czym piszesz. Wole agresywnie reklamowany dobry system
niz odwrotnie.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!


"Michal Szota" <mic@k.plwrote in message On Thu, 9 Nov 2000 19:44:05 +0100,
Jacoj <ja@poczta.fmwrote:

| Przepraszam ale ja nie wybrałem niewłaściwego drivera,
| ba! wybrałem najbardziej kompatybilny. A pod Win nic mi
| się nie skaszani, bo w najgorszym wypadku zawsze mam
| dostępny _działający_ tryb VGA a nie totalny zwis i kaszanę
| na ekranie.

Parę dni temu próbowałem uruchomić Windows 95 na którym poprzednio
zainstalowana była jakaś karta VGA, a teraz został wsadzony stary
Hercules. System Rozpoczął ładowanie, po czym, po paru dłuższych
przestojach, napisał ,,Można teraz bezpiecznie wyłączyć komputer'' i z
gracją się zamroził.


A co w tym dziwnego? Przecież minimalne wymagania Win95
to karta zgodna z VGA, więc pretensje możesz mieć wyłącznie
do siebie. Co innego Linux, który mami człowieka niedziałającym
trybem SVGA...

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
Dnia 13 Nov 2000 14:06:53 GMT,
Michal Szota rzecze:


On 12 Nov 2000 20:42:24 GMT,
Marcin Wieczorek <wiec@polbox.comwrote:

| | A co w tym dziwnego? Przecież minimalne wymagania Win95
| | to karta zgodna z VGA, więc pretensje możesz mieć wyłącznie
| | do siebie. Co innego Linux, który mami człowieka niedziałającym
| | trybem SVGA...
| Pytam po raz drugi, dlaczego w takim razie nie wyświetlił żadnego
| komunikatu o błędzie, tylko poinformował, że można sobie wyłączyć
| komputer?

| Ty chyba nie rozumiesz. Skoro uruchamiasz system niezgodnie z instrukcją
| (na sprzęcie nie spełniającym minimalnych wymagań podanych na opakowaniu)
| to nawet gdyby Ci sformatował dysk nie możesz mieć do niego o to pretensji.

Nie widzisz tu pewnej niekonsekwencji? Windows odmawia instalacji
(wyświetlając stosowny komunikat), jeśli procesor jest zbyt słaby.
Windows wyświetla komunikat o błędzie, jeśli do komputera nie jest
podłączona mysz. To dlaczego nie może i w innej sytuacji wyświetlić


Co oczywiście jest tak poooważną usterką, że szkoda gadać ... :-))))

Piotr

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!


Marcin Wieczorek <wiec@polbox.comwrote:
mic@k.pl (Michal Szota) napisał(a) w
<slrn90nvs4.ipu.mic@lilith.ks.k.pl:
| Skoro więc jej nie znalazł, mógłby o tym usera w jakiś sposób
| poinformować.
Jak? Głosem?


Choćby. A serio: W taki sposób, w jaki informuje, że "Zakończono
uaktualnianie danych systemowych, może to potrwać nawet parę
minut". Komunikat piszę z pamięci i dotyczy w95, a komunikat
pojawia się po restarcie systemu (najpierw pojawia się okienko z
logo win, a potem na jakiś czas przechodzi do trybu tekstowego,
gdzie ten komunikat jest widoczny).

O paru rzeczach win potrafi informować w trybie tekstowym,
szkoda że nie o wszystkim (tzw. wishful thinking) :-)

Andrzej

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
On 26 Nov 2000 10:00:59 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


Mało tego. To już raz zostało Marcinowi wytłumaczone. Informacja o
bezpiecznym wyłączaniu komputera pojawiła sie w trybie tekstowym.
Marcinie, czyżby reboot?


widocznie start systemu i jego shutdown robily dwa osobne
w ogole nie koordynowane, ani nie wymieniajace informacji zespoly ;)
(nie tylko programistow, ale i analitykow i projektantow).

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dlaczego?????????????????!!!!!
On 26 Nov 2000 17:29:52 GMT, Marcin Wieczorek


<wiec@polbox.comwrote:
mic@k.pl (Michal Szota) napisał(a) w
<slrn921o0b.aro.mic@lilith.ks.k.pl:
| Mało tego. To już raz zostało Marcinowi wytłumaczone. Informacja o
| bezpiecznym wyłączaniu komputera pojawiła sie w trybie tekstowym.
| Marcinie, czyżby reboot?

A to sorki. Zrozumiałem, że to chodzi o standardową planszę Windows.


 <mode="kopanie lezacego"
 Skoro byl w stanie wyswietlic ,,A teraz mozesz bezpiecznie
 wylaczyc komputer.'' w trybie tekstowym, to dlaczego nie
 wyswietlil ,,Pocaluj mnie w interfejs frajerze, bo nie
 wlozyles mi karty VGA.''? Na dobra sprawe mogl wywalic to
 nawet na slepo, poprzez jakies procedury BIOS-u, lub/i
 wypiszczec PCSpeakerem odpowiednia kombinacje beepniec, tak
 jak to robi BIOS, gdy komputerkowi czegos brakuje.
 </mode

 <mode="wybitna zlosliwosc"
 No chyba ze Windows dzialanie PCSpeakera jest uzaleznione
 od obecnosci karty VGA pokladzie... ;
 </mode

 Konkluzja: czego jak czego, ale idiotoodpornosci w Windows
 zawsze brakowalo. I to ma byc system dla ZU.

 Pozdrawiam.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dokumentacja w Linuksie
Michal Szota <mic@k.plnapisał:
[...]


| Wcale nie. Jako usera mało mnie interesuje ile leci przez sieć danych a
| raczej to jak łatwo mogę się do nich dostać. Twoje rozwiązania nadal
| wymusza na mnie korzystanie ze specjalnych programów do podglądu pliku
| tekstowego.

Mylisz się. Stosujesz standardowe narzędzia dostępne w systemie. Po
prostu w uniksach tak jest, że komendy łączy się rurkami, to nic
dziwnego, żadna 'specjalność'. Wygląda na to, że krytykujesz Linuksa
za to, że nie przypomina Ci Windows.


Windows ma przezroczystą kompresję w locie, o to Ci chodziło?


Może czas zastanowić się, co naprawdę chcesz?


Zapewne niekomplikowania rzeczy prostych.


| Poza tym zysk jest iluzoryczny. Naprawdę użytkownicy czytający
| dokumentację generują taki ruch, że opłaca się ją kompresować?

Oczywiście. Właśnie dlatego, że z dokumentacji korzysta się
okazjonalnie, opłaca się ją kompresować. Windows uczy marnotrawstwa.


W Windows 2000 bez problemów można skompresować plik na dysku za pomocą
mechanizmów systemowych i program będzie go otwierał tak samo jak
nieskompresowany. A linuksiany e2compr jest tylko na jajka 2.2.x.

Pozdrawiam
Radek

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dokumentacja w Linuksie
"Michal Szota" <mic@k.plnapisał:


On Thu, 13 Jun 2002 23:43:16 +0200,
Artur Maśląg 'futrzak' <futr@polbox.comwrote:
| (...)
| A swoją drogą, da się pod Windows ustawić kompresję tylko jednego
| katalogu, a nie całej partycji?

| Tak, a co?

Nic, tylko pytam. Dzięki.

(AI na posterunku)


Aha, to gwoli informacji NTFS posiada flagę kompresji dla każdego wpisu
w katalogu. Z możliwością kompresji całej partycji się nie spotkałem.
AFAIR od Dos-a do Win9X istniało coś, co umozliwiało utworzenie
skompresowanych woluminów w ramach partycji i FAT/FAT32. Wolumin taki
udawał dysk logiczny z FS typu FAT/FAT32. Taka plikopartycja, podobnie
jak można w Linuksie swapa do pliku wrzucić. To rozwiazanie jest AFAIK
niekompatybilne z systemami linii NT.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Dokumentacja w Linuksie
Dnia Fri, 14 Jun 2002 12:00:36 +0000 (UTC), Michal Szota napisał(a):

| find /{usr,var}{,/local}/man -type f ( -name "*.gz" -or -name "*.Z" ) -exec gunzip {} ;

| :-)

|        A jak na Mac'u rozkompresować wszystkie skompresowane pliki
| które znajdują się w jakimś katalogu (z podkatalogami)?

Własnie to jest najśmieszniejsze. Tak samo.


        Nie wierzę, WO użyje foo shmoo? Świat się kończy... :-

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję
Dnia pięknego Tue, 9 Apr 2002 22:20:48 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:


Najprościej było, jak tych całych komputerów nikt nie wymyślił.


Tez tak myślę. Ostatnio doszedłem do tego, że jesteśmy przez nie
osaczeni i nie bardzo jest jak znaleźć pracę nie zwiazaną z tym
badziewiem.


| Człowiek się gubi, co nie wpływa korzystnie na wykorzystanie danego
| oprogramowania.
Nie. Ty się gubisz.


Nie. Moi znajomi też się gubią. Jak kiedyś wszyscy wiedzieli co i jak,
tak teraz żaden z moich kolegów nie umie się połapać w tych zawijasach
Netscape'a

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję
Dnia pięknego Wed, 10 Apr 2002 07:00:13 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:


| Człowiek się gubi, co nie wpływa korzystnie na wykorzystanie danego
| oprogramowania.
| Nie. Ty się gubisz.
| Nie. Moi znajomi też się gubią. Jak kiedyś wszyscy wiedzieli co i jak,
| tak teraz żaden z moich kolegów nie umie się połapać w tych zawijasach
| Netscape'a
A z wersjami systemu Windows problemu nie masz?


Nie. One są w ciągu następstw  

cośtam -Win95 -98 -Me -XP   |
                                        ----- nie pamietam nazwy
cośtam -Win NT -Win2000 -XP   |

Tak więc jest logika. A tutaj jest jakaś Mozilla, co to wygląda jak
Netscape 4.x, które nie używa Mozilli, jest jakieś dziwne Netscape 6,
co to podobno wykorzystuje Mozillę, ale wygląda całkiem inaczej.

Do tego jeszcze dochodzą całe motactwa świata Linuksa, gdzie mamy
jakieś GNome cośtam, co jest naprawdę Mozillą...

Acha, jeszcze gdzieś słyszałem jeszcze jaką dziwną nazwę gecko, co to
też miało z tą Mozillą coś wspólnego, ale nikt do końca nie umie
powiedzieć co...

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję


In article <s8nabu8m2tg4h1ip8cvhd0fj3ts16mr@4ax.com, Tristan Alder wrote:
Dnia pięknego Wed, 10 Apr 2002 07:00:13 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:

| Do wszystkiego nie. Ale do biura/domu praktycznie jest właśnie jeden
| Windows.
| No ale który, który? XP? 2000? Me? 98? To jest właśnie problem
| proprietarnych systemów windowsowych, że nie można się w nich połapać.

Nie, Ty wymieniesza kolejne wersjie. Ja nie mówię, że nie można się
połapać, bo jest Netscape 2.0, 3.0, 4.0... Jakoś rozumiem, że jest
Internet Explorer w rosnących wersjach i wszystko jest jasne...


Sluchaj, popros jakiegos przedszkolaka, zeby Ci wytlumaczyl, jaka jest
roznica miedzy cyferkami "2" i "3", albo jeszcze lepiej: zajrzyj na "Ulice
Sezamkowa" - zaczniesz sie "lapac" w Netscape. A umiesz w internecie?


| P.S. Ciekawe, że w wypadku Netscape nie określiłeś zastosowań, a przy
| Windows to robisz.
??? Właśnie o to chodzi, że w tym Netscape się gubię i już.


Ale o co chodzi? Ma tematy. Nie robi GPFow ? Asz to wredny. Pewnie dlatego
nie czujesz sie swojsko.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję
Dnia pięknego Thu, 11 Apr 2002 23:33:27 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:


[ciach -- o Mozilli]
| czasami trzeba ją zrestartować by poprawnie zobaczyła
| niezupełnie zgodny ze standardami HTML.....
[...]
Traktujesz to jako błąd w przegląradce?


Tak. Teoria mówi, że drogi mają nie mieć dziur. Ale ja uważam za
wadliwe auto, które rozpada się na najmniejszej dziurze.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję

Tristan Alder wrote:
Dnia pięknego Thu, 11 Apr 2002 23:33:27 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:

| [ciach -- o Mozilli]

| czasami trzeba ją zrestartować by poprawnie zobaczyła
| niezupełnie zgodny ze standardami HTML.....

| [...]
| Traktujesz to jako błąd w przegląradce?

Tak. Teoria mówi, że drogi mają nie mieć dziur. Ale ja uważam za
wadliwe auto, które rozpada się na najmniejszej dziurze.


        A ja uważam za dobre auto to, które po trafieniu w koleinę nie
zjeżdża z drogi. No i?

Paweł

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję
Paweł Głębocki <p@softsystem.com.plwrote in
news:3CB6BDB1.8040803@softsystem.com.pl:


Tristan Alder wrote:
| Dnia pięknego Thu, 11 Apr 2002 23:33:27 +0000 (UTC), mic@k.pl
| (Michal Szota) napisałbył:
| [ciach -- o Mozilli]
| | czasami trzeba ją zrestartować by poprawnie zobaczyła
| | niezupełnie zgodny ze standardami HTML.....
| [...]
| Traktujesz to jako błąd w przegląradce?
| Tak. Teoria mówi, że drogi mają nie mieć dziur. Ale ja uważam za
| wadliwe auto, które rozpada się na najmniejszej dziurze.
     A ja uważam za dobre auto to, które po trafieniu w koleinę nie
zjeżdża z drogi. No i?


Dlatego 99% używa IE - bo _zawsze_ wyświetla i jedzie dalej....

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję


Tomasz Kopacz wrote:
Paweł Głębocki <p@softsystem.com.plwrote in
news:3CB6BDB1.8040803@softsystem.com.pl:

| Tristan Alder wrote:

| Dnia pięknego Thu, 11 Apr 2002 23:33:27 +0000 (UTC), mic@k.pl
| (Michal Szota) napisałbył:

| | [ciach -- o Mozilli]

| | czasami trzeba ją zrestartować by poprawnie zobaczyła
| | niezupełnie zgodny ze standardami HTML.....

| | [...]
| | Traktujesz to jako błąd w przegląradce?

| Tak. Teoria mówi, że drogi mają nie mieć dziur. Ale ja uważam za
| wadliwe auto, które rozpada się na najmniejszej dziurze.

|     A ja uważam za dobre auto to, które po trafieniu w koleinę nie
| zjeżdża z drogi. No i?

Dlatego 99% używa IE - bo _zawsze_ wyświetla i jedzie dalej....


        Tylko nie zawsze wiadomo, którą drogą pojechało. Poza tym jest w
porządku. Tak jak podróż ze Szczecina do Gdańska przez Rzeszów. W sumie
się też dojeżdża.

Paweł

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję
Dnia pięknego Fri, 12 Apr 2002 12:59:31 +0000 (UTC), mic@k.pl
(Michal Szota) napisałbył:


Czy pory asfaltu też uznasz za dziury?


Czyli jeszcze gorzej? Wasze auto wywala się nawet na porach? No to
bosko...


Postaraj się wymyślić
ściślejszą analogię, to spróbujemy podyskutować.
Chyba, że po prostu zdołasz sobie uświadomić, że określanie braku
tolerancji dla błędów wadą przeglądarki nie ma sensu z tego powodu, że
nie można wytyczyć granicy między błędami dopuszczalnymi i
niedopuszczalnymi.


A więc Mozilla nadaje się do testów dla tworzących strony WWW, a IE
dla zwykłych śmiertelników chcących je oglądać... Jako oglądający nie
chcę mówić ,,a na złość Wam nie oglądnę'', bo to MI zależy, żeby daną
stronę przeglądać. I owszem -- mogę zabiegać o to, żeby MOJE strony
były poprawne, ale jak OBCE nie są, to chciałbym je przeglądnąć.
Dokłądnie tak, jak mogę zabiegać, żeby MOJE podwórko i dorga dojazdowa
nie miały dziur, ale jak pojadę na osiedle z dziurami, to może i mnie
wytrzęsie na dziurach, ale chcę dojechać... A nie utknąć na dziurze z
hasłem ,,tu nie przejedziesz''.

Analogia jest więc bardzo trafna!

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Świński ogon utrudnia percepcję


d@pr93.lublin.sdi.tpnet.pl wrote:
In article <s8nabu8m2tg4h1ip8cvhd0fj3ts16mr@4ax.com, Tristan Alder wrote:
| Dnia pięknego Wed, 10 Apr 2002 07:00:13 +0000 (UTC), mic@k.pl
| (Michal Szota) napisałbył:

| Do wszystkiego nie. Ale do biura/domu praktycznie jest właśnie jeden
| Windows.
| No ale który, który? XP? 2000? Me? 98? To jest właśnie problem
| proprietarnych systemów windowsowych, że nie można się w nich połapać.

| Nie, Ty wymieniesza kolejne wersjie. Ja nie mówię, że nie można się
| połapać, bo jest Netscape 2.0, 3.0, 4.0... Jakoś rozumiem, że jest
| Internet Explorer w rosnących wersjach i wszystko jest jasne...
Sluchaj, popros jakiegos przedszkolaka, zeby Ci wytlumaczyl, jaka jest
roznica miedzy cyferkami "2" i "3"


W tym bezkonkurencyjny jest WO. Niestety, nie jest on
przedszkolakiem.

Andrzej MSPANC

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: linuksiarze w marynarkach...
Dnia Fri, 7 Jun 2002 16:00:19 +0000 (UTC), Michal Szota napisał(a):


| Lepiej w sklepie znaleźć dobrze leżącą marynarkę, dokonać krawcem
| ewentualnych poprawek. Jeszcze lepiej uszyć na miarę. Wygodny garnitur
| jest o niebo przyjemniejszy w noszeniu od ulubionego przez niektórych
| zestawu ,,mały komandos''.

A, poteoretyzuję sobie. A co z ciepłymi dniami i
trzydziestostopniowymi upałami?


Wtedy garnitur i tak bije na głowę zestaw bojówki plus glany.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: linuksiarze w marynarkach...


Krzysztof Luks wrote:
Dnia Fri, 7 Jun 2002 16:00:19 +0000 (UTC), Michal Szota napisał(a):
| Lepiej w sklepie znaleźć dobrze leżącą marynarkę, dokonać krawcem
| ewentualnych poprawek. Jeszcze lepiej uszyć na miarę. Wygodny garnitur
| jest o niebo przyjemniejszy w noszeniu od ulubionego przez niektórych
| zestawu ,,mały komandos''.
| A, poteoretyzuję sobie. A co z ciepłymi dniami i
| trzydziestostopniowymi upałami?
Wtedy garnitur i tak bije na głowę zestaw bojówki plus glany.


Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby garniak był wygodniejszy od
szerokich, krótkich spodenek, podkoszulka i sandałów.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: linuksiarze w marynarkach...
On Sun, 09 Jun 2002 at 18:00 GMT, citizen Michal Szota testified:


| | A, poteoretyzuję sobie. A co z ciepłymi dniami i
| | trzydziestostopniowymi upałami?
| | Klima.
| Na dworze?
| Jakim znowu dworze? Dom -garaż w domu -samochód -garaż w pracy -praca.
Spacer.


Piechotą? Na własnych nogach? Raczysz żartować, to nie dla sabaryty.
;-

bart

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: linuksiarze w marynarkach...
On Sun, 9 Jun 2002 18:00:09 +0000 (UTC), Michal Szota


<mic@k.plwrote:
| Na dworze?

| Jakim znowu dworze? Dom -garaż w domu -samochód -garaż w pracy -praca.

Spacer.


 Michał... Macsybaryci nie chodzą na spacery. Trzeba nogami
 ruszać, może być gorąco, albo się rozpada. Ostatecznie typowy
 macsybaryta wsiada do swej klimatyzowanej lektyki, gdzie kaprysy
 aury mu niestraszne.

 ;

 r.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 22 Dec 2000 13:09:27 GMT, Michal Szota wrote:


[...]
| Idźmy dalej... da się podłączyć monitor fixed-frequency bez lutowania
| układów elektronicznych w przejściówce?

Da się. Sam sobie taką przelotkę zrobiłem, zero elektroniki. Działała
z jakimś prehistorycznym noname'owym monitorem VGA. Kwestia
wykorzystania na Amidze specjalnych trybów graficznych o podwojonej
częstotliwości odchylania.


E, chyba mylisz pojęcia. Ja wiem, że monitor VGA daje się podłączyć. Mi
chodzi o monitor fixed-frequency, taki od różnych stacji roboczych na
przykład. Wyposażony w jedną częstotliwość odchylania i 3-5xBNC z tyłu.


--  michal = prorok = szota = linux user     --     ``'-.   --  


Tarhimdugurth

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 25 Dec 2000 16:24:12 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


| (Hint: AScreen -- cos podobnego do uniksowego screena,
| napisane przez mojego dobrego kolege Adriana Zurka.)

Nie przesadzaj, Rekinie, bez AScreena shell też nadaje się do użytku. :)


 Ale AScreen doskonale zastepowal mi desktopy/filemanagery
 =)

 Pozdrawiam.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 23 Dec 2000 17:29:28 GMT, Michal Szota wrote:


| E, chyba mylisz pojęcia. Ja wiem, że monitor VGA daje się podłączyć. Mi
| chodzi o monitor fixed-frequency, taki od różnych stacji roboczych na
| przykład. Wyposażony w jedną częstotliwość odchylania i 3-5xBNC z tyłu.

Wydawało mi się po prostu, że taki tani VGA jest fixed-frequency.


Nie jest, zawsze jakiś tam zakres ma. Wiem, bo wyciskałem z takich co to
teoretycznie tylko 640x480 mogły 800x600 i wyżej...


A co
do monitorów, o których mówisz, zależy od tego, jaka frequency jest w
nich fixed.


Z reguły jakieś 72 Hz na przykład. Ale sęk w tym, że im trzeba inaczej
wypuścić synchronizację (po osobnym BNC albo razem z zieloną składową), co
pod X-ami załatwiam jedną wajchą w pliku konfiguracyjnym.


--  michal = prorok = szota = linux user     --     ``'-.   --  


Tarhimdugurth

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 27 Dec 2000 20:15:00 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


On 27 Dec 2000 16:18:01 GMT,
Daniel Podlejski <under@underley.eu.orgwrote:

| : Btw, ile pamięci zajmują wasze windowmanagery?

| USER       PID %CPU %MEM   VSZ  RSS TTY      STAT START   TIME COMMAND
| underley  2610  0.5  2.3  4820 2928 ?        S    17:11   0:00 sawfish

| USER       PID %CPU %MEM   VSZ  RSS TTY      STAT START   TIME COMMAND
| lakshmi   2851  1.8  1.8  4324 2360 ?        S    17:13   0:00 WindowMaker

michal   25303  0.0  1.8  2348 1136 tty1     S    Dec26   0:52 icewm


 :.! psg icewm

USER       PID %CPU %MEM  SIZE   RSS TTY STAT START   TIME COMMAND
rekin    22602  0.0  1.3   780  1648 C1  S      9:17AM    0:14.24 icewm

 =)

 Pozdrawiam.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie

Michal Szota napisał(a) w wiadomości: ...


On Mon, 15 Jan 2001 18:54:08 +0100,
Piotr Wyderski <Piotr.Wyder@ii.uni.wroc.plwrote:

| : Do odpluskiwania jest specjalny software, ktory to przechwytuje
| : błedy...

| Ciekawe, jak to robi, skoro nie ma sprzętowego wsparcia.

| Aproksymacja :-) Np. otaczasz proces "scianami" i co jakis czas
sprawdzasz,
| czy nie wylecial i nie pisze po scianach. Jak pisze - to napewno jest
| niedobrze.
[...]

*Sprzętowego* wsparcia dla ochrony pamięci brakuje tylko w starszych i
nierozbudowanych typach Amig -- problemem jest ,,tylko'' system
operacyjny.


Tu chodzi raczej o to, czy CPU laczy sie z pamiecia przez MMU, ale
calkowicie sie zgadzam. To, co opisalem dziala na sprzecie bez ochrony
pamieci.

    Pozdrawiam
    Piotr Wyderski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
W dniu 20 Jan 2001 12:10:22 GMT,
przez Michal Szota zostało popełnione co następuje:

| A tak wogóle to odnośnie kompresorów. Jaki jest "politycznie poprawny" pod
| linuxem? Nie mam na myśli programu do backupu czyli tar+[gz,bz2], ale właśnie
| jakiś normalny kompresor.
[...]

Co widzisz nienormalnego w kompresorach gzip i bz2?


Są to kompresory strumieniowe. Żeby z tar.bz2 wielkości 100mega rozkompresować
jeden plik który jest na końcu trzeba wpierw rozkompresować te 100mega. W
przypadku normalnego programu do kompresji plików oczekiwałbym czegoś takiego
jak w rar-rze - opcjonalnie można wybrać kompresję solid tak że pliki są
łączone w jedno, ale mimo tej kompresji lista plików jest przechowywana osobno.
Tak więc nawet jeżeli mam archiwum solid to żeby zobaczyć czy dany plik jest w
archiwum nie musze dekompresowac całosci. A i tak znacznie wygodniejsze są
normalne, nie-solid archiwa gdzie jak chcę wyciągnąć jeden plik to tylko go
dekompresuję.
tar i gz|bz2 się nadają doskonale do backupu jakiś danych, przegrania większej
całosci gdzieś. Ale do kompresji kilkudziesięciu plików po prostu są denne...

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 21 Jan 2001 10:54:02 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


Potraktuj tarem pojedyncze zgzipowane pliki, a Twój dylemat będzie
rozwiązany. W dalszym ciągu twierdzę, że mówienie o gzipie i bzip2, że
są ,,denne'' może wynikać wyłącznie z ich nieznajomości.


jej, tar ma przeciez ta sama wade. probowales wypakowac cos
z konca 1GB tara?

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
Sławomir Białek <ci@patek.netinfo.plnapisał:


On 21 Jan 2001 10:54:02 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:
| Potraktuj tarem pojedyncze zgzipowane pliki, a Twój dylemat będzie
| rozwiązany. W dalszym ciągu twierdzę, że mówienie o gzipie i bzip2, że
| są ,,denne'' może wynikać wyłącznie z ich nieznajomości.

jej, tar ma przeciez ta sama wade. probowales wypakowac cos
z konca 1GB tara?


GNU tar.

AFAIR solarisowy tar ma opcję, która przełącza z domyślnego czytania
archiwum jak leci na przeskakiwanie po pliku za pomocą lseek.

Pozdrawiam
Radek

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
W dniu 21 Jan 2001 10:54:02 GMT,
przez Michal Szota zostało popełnione co następuje:

Potraktuj tarem pojedyncze zgzipowane pliki, a Twój dylemat będzie


W sumie to ma nieco sensu. Ale ciągle będzie to "format" tworzący jedno
archiwum. Co z podziałem tego na mniejsze kawałki? Niedościgniony(imo) rar ma
mozliwość między innymi tworzenia wielu volumenów wielkości dyskietki. Mając
taki volumen(jeden z kilku) możemy bez problemu odczytać pliki ktore się na nim
całkowicie mieszczą. W przypadku zip-a nie ma już takiej możliwości. W
przypadku tara ztcw również. A przykłądowo ja muszę co jakiś czas z czegoś
takiego skorzystać.


rozwiązany. W dalszym ciągu twierdzę, że mówienie o gzipie i bzip2, że
są ,,denne'' może wynikać wyłącznie z ich nieznajomości.


Denne w przypadku konkretnych zastosowań. tar i jakiś kompresor strumieniowy są
idealne w niektórych przypadkach. Ale w ogólności nie. Do tego w przypadku
skompresowania archiwum tar automatycznie tracimy część możliwości pracy

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
undef@venus.amu.edu.pl (Andrzej 'The Undefined' Dopierała) writes:


W dniu 21 Jan 2001 10:54:02 GMT,
przez Michal Szota zostało popełnione co następuje:
| Potraktuj tarem pojedyncze zgzipowane pliki, a Twój dylemat będzie
W sumie to ma nieco sensu. Ale ciągle będzie to "format" tworzący jedno
archiwum. Co z podziałem tego na mniejsze kawałki? Niedościgniony(imo) rar ma
mozliwość między innymi tworzenia wielu volumenów wielkości
dyskietki.


man tar


| rozwiązany. W dalszym ciągu twierdzę, że mówienie o gzipie i bzip2, że
| są ,,denne'' może wynikać wyłącznie z ich nieznajomości.
Denne w przypadku konkretnych zastosowań. tar i jakiś kompresor strumieniowy są
idealne w niektórych przypadkach. Ale w ogólności nie. Do tego w przypadku
skompresowania archiwum tar automatycznie tracimy część możliwości pracy


O denności to można mówić gdy się skorzystało choć raz ze streamera.[1]

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 23 Jan 2001 14:23:00 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


[ciach opis problemu]
| Teoretycznie rzeczywiście mogę wpierw skompresować
| pliki (find . |xargs bzip2 -9 ?) a następnie toto starować i podzielić.

No to w czym problem, skoro w praktyce też to działa?


nie rozwiązuje problemu strumieniowego działania
(no dobra, ktos pisal, ze pod solarisem jest inaczej,
ale jeszcze nie widzialem solarisowego tara pod linuxa).

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 23 Jan 2001 15:10:20 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


Może się mylę, ale jest w tarze opcja -K, która zdaje się robić to, o
co Ci chodzi -- rozpoczyna ekstrahowanie od podanego pliku, resztę
pomijając.


chodzi mi o to (właściwie to nie mi tylko temu, kto
tu się żalił na brak porządnego archiwizatora pod Linuxa), żeby można było
rozpakować np. jeden plik z 1 GB archiwum bez przeglądania go całego.
a ta opcja tego nie robi.

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 23 Jan 2001 17:08:16 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


| chodzi mi o to (właściwie to nie mi tylko temu, kto
| tu się żalił na brak porządnego archiwizatora pod Linuxa), żeby można było
| rozpakować np. jeden plik z 1 GB archiwum bez przeglądania go całego.
| a ta opcja tego nie robi.

`tar -K plik -xf archiwum.tar plik`, z tego, co zrozumiałem czytając
dokumentację tara, powinno zrobić to, o czym piszesz.


sorry, ale nie czytaj tylko sprawdź.
jeśli ten plik jest na końcu to najpierw musimy zaczekać
na to aż przeczyta całe archiwum (co jest szczególnie dotkliwe
gdy tar jest kompresowany, wtedy całego właściwie dekompresuje).

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 24 Jan 2001 12:20:15 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


Sprawdzałem, być może niezbyt dokładnie, ale zadziałało tak, jak się
spodziewałem.


nie wiem czego się spodziewałeś, może po prostu cały czas mówimy o różnych
sprawach? :)


Według dokumentacji:
`--starting-file=NAME'
`-K NAME'                
    This option affects extraction only; tar' will skip extracting
         files in the archive until it finds one that matches NAME.


tak, działa zgodnie z dokumentacją:

[root@patek civic]# tar tvvf cd.tar
-rw-rw-r-- root/root 733509632 2001-01-22 18:00:36 cd.cd
-rw-rw-r-- civic/civic   24630 2000-12-27 11:08:34 cdar-0.0.2.tar.gz            

[root@patek civic]# time tar xvvf cd.tar -K cdar-0.0.2.tar.gz

-rw-rw-r-- civic/civic   24630 2000-12-27 11:08:34 cdar-0.0.2.tar.gz

0.11user 6.52system 0:22.35elapsed 29%CPU (0avgtext+0avgdata 0maxresident)k
0inputs+0outputs (179279major+24minor)pagefaults 0swaps    

ale nie o to chodziło (chodzi o pominięcie tych 20 sekund).

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
On 11 Feb 2001 14:57:17 GMT, Michal Szota wrote:


| Przy czym te 90 minut to tylko czas procesora, rzeczywistego było kilka
| godzin - swapowania :/
| Konfigurowales /proc/sys/vm? Poza tym zastanow sie nad przejsciem na 2.4
| 2.4.1-ac8 swapuje *kilkukrotnie* szybciej od 2.2.

A 2.2.19? Czy tam jest ten sam mechanizm swapowania, co w 2.4.x?


nie.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
kiedy: Sun, 11 Feb 2001 at 15:57 GMT kto: Michal Szota co:


| Przy czym te 90 minut to tylko czas procesora, rzeczywistego było kilka
| godzin - swapowania :/
| Konfigurowales /proc/sys/vm? Poza tym zastanow sie nad przejsciem na 2.4
| 2.4.1-ac8 swapuje *kilkukrotnie* szybciej od 2.2.

A 2.2.19? Czy tam jest ten sam mechanizm swapowania, co w 2.4.x?
Szkoda mi na razie czasu na przechodzenie na 2.4.x.


Nie. W 2.4 cale zarzadzanie pamiecia jest przepisane od nowa (z tego co mowil
Linus w wywiadzie jest to jedna z rzeczy z ktorej sie najbardziej cieszy).
A przejscie na 2.4? Takie straszne? Zupgradowanie kilku programow? Nauczyenie
sie iptables? ;)
Co do samego swapowania, to sam proces jest duzo szybszy, ale tam, gdzie tego
swapowania jest duzo. Np. na komputerze z 16MB ram Xy pracowaly na oko ze 3
razy szybciej z tym jadrem. A u mnie na 96MB, gdy uzycie swapa np. w tej
chwili w czasie normalnej pracy jest rowne 0, 2.2.19pre spisuje sie lepiej, bo
to 2.4.1-ac=7 zdecydowanie zbyt szybko zaczyna swapowac... Inna sprawa ze
tylko spojrzalem na /proc/sys/vm...

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux - monopol na mądrość ? - Podsumowanie
PT Michal Szota pisze:


On 11 Feb 2001 13:26:17 GMT,
gruesome [Artur Siekielski] <grues@go2.plwrote:
[...]
| Przy czym te 90 minut to tylko czas procesora, rzeczywistego było kilka
| godzin - swapowania :/
| Konfigurowales /proc/sys/vm? Poza tym zastanow sie nad przejsciem na 2.4
| 2.4.1-ac8 swapuje *kilkukrotnie* szybciej od 2.2.
A 2.2.19? Czy tam jest ten sam mechanizm swapowania, co w 2.4.x?
Szkoda mi na razie czasu na przechodzenie na 2.4.x.


Z punktu widzenia użytkownika 2.2.19 zachowuje się bardzo miło i nie
zaswapowuje się na śmierć tak, jak zwykł to czynić 2.2.17 ;-

pozdrawiam,
Jubal

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: W mordę jeża... Śmierć ideałów :-(
Michal Szota na pl.comp.os.advocacy:


| ,,Nie należy jednak zapominać o tym, że Sun udzielił zgody na jedynie
| niekomercyjne wykorzystanie kodu SO, na którym oparto Open Office''
| Czyli zdechła darmowa alternatywa dla MSO... Jak okazuje się --
| również OO nie można komercyjnie :-(
[...]

Otrzyj gorzkie ślozy i walcz z funkcjonalnym analfabetyzmem.


tudzież nie wierz tym którym płacą wierszówkę.  

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mozilla 1.0.0 Release Candidate
Bartlomiej Brzozowiec [ircnick: Big_Brain] wrote:

Współdyskutant(ka), znany(a) jako Michal Szota,
zapodał(a) te wieści błahej treści:

| On Wed, 24 Apr 2002 14:34:06 +0000 (UTC),
| Tomasz Augusynski <at@NOSPAM.poczta.gazeta.plwrote:

| Wyluzuj.

| Konkretyzuj.

Działa poprawnie http://www.sandymermaid.com ?


        To znaczy. Wszedłem na stronę, pooglądałem co nieco Dziwnie zadziałała
strona:
http://www.sandymermaid.com/a5_kiss/set0.html
Najpierw się wyświetliło, a potem wszystko zginęło, ale może taki był
zamiar.

Paweł

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata
  Michal Szota napisowywuje:


| [1] Jak się nazywa ten facet od Apple? Steve Works? Steve Hire? Nigdy
| nie mogę spamiętać.
| Jobs :-D
A ten od Microsoftu, ten bogaty?


No cóż. Człowiek przyzwyczaił się do emoticonów... Ihbt :b

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata


| | "MS" == Michal Szota <mic@k.plwrites:


[...]


| A czemu ma go zajmować coś, co mi nie jest potrzebne? Bo Linus
| Whateversson tak za mnie zadecydował?


MSToż tłumaczę, że można swapu nie mieć.

Partycja swap jest po to żeby wrazie powąznej awarii ważnego systemu
zainstalowac na niej linuxa i wykorzystać go do odzyskania danych z
reszty dysku (nie każdy ma streamer a 80GB ciężko nagrywać na cd-r,
zipa czy cokolwiek innego).  :)

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata
Tomasz Dymek,  napisał(a):


| | "MS" == Michal Szota <mic@k.plwrites:

[...]

| A czemu ma go zajmować coś, co mi nie jest potrzebne? Bo Linus
| Whateversson tak za mnie zadecydował?

MSToż tłumaczę, że można swapu nie mieć.

Partycja swap jest po to żeby wrazie powąznej awarii ważnego systemu
zainstalowac na niej linuxa i wykorzystać go do odzyskania danych z
reszty dysku (nie każdy ma streamer a 80GB ciężko nagrywać na cd-r,
zipa czy cokolwiek innego).  :)


To nie prosciej dwoch dyskietek uzyc ? :-)

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata


On Wed, 16 Jan 2002 22:08:14 +0000 (UTC), Michal Szota wrote:
On Wed, 16 Jan 2002 21:52:30 +0100,
Wojciech Orlinski <i@gazeta.plwrote:

| Ech co nie dawalo sie klikac czy tezn ie bylo rozowej ikonki ?

| W ogóle nie było - interfejs dselecta to horror.

Po prostu -- to jest program dla administratorów. Power for the cost
of steep learning curve.


E tam.

Tarhimdugurth

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata


On Thu, 17 Jan 2002 00:58:32 +0000 (UTC), Michal Szota wrote:
| W ogóle nie było - interfejs dselecta to horror.

| Po prostu -- to jest program dla administratorów. Power for the cost
| of steep learning curve.
| E tam.
Co, czujesz się ZU?


Nie. Nie widze tego power w dselectcie po prostu, to raz. Dwa, polecam
uważną lekturę poprzedniego posta.

Tarhimdugurth

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata


On Fri, 18 Jan 2002 09:59:21 +0000 (UTC), Michal Szota wrote:
| I o to właśnie mi chodzi. Przy próbach zainstalowania Debiana (w sumie
| chyba z dziesięć dni, zanim zdałem sprzęt i wziąłem płytki RH) nie udało
| mi się niestety nauczyć sprawnie posługiwać dselectem. Ja się zgodzę
| chętnie, że to dobry program, tylko IMVHO nie aż tak dobry, żeby
| tolerować to, że obsługę ma tylko dla tych, co lubią te piosenki, które
| już znają.

Wiesz, to uczenie polegało na przeczytaniu on-line helpa, a nie na
trzyletnich studiach.


Więc OK - jestem kolejnym 'dselect-incompatible' userem. Używałem go
przez jakiś tydzień czy 10 dni i owszem, korzystałem z helpa, bo bez
tego by się nie dało, a w końcu przy pracy i tak rzucałem panienkami
lekkich obyczajów, bo myliłem się bez przerwy. IMVHO ten program wymaga
pilnej wymiany, albo w każdym razie alternatywy.


  Michał Szota | michal<atk.pl | http://samael.k.pl/~michal/


--
Grzegorz Staniak <gstan@zagiel.pl

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowiesci Innego Frustrata


On Sat, 19 Jan 2002 10:58:28 +0000 (UTC), Michal Szota wrote:
| Widocznie nigdy się nie spieszyłeś. :)

| O, wręcz przeciwnie. Zresztą to dselect co chwilę człowiekowi
| zależnościami głowę zawraca...

Jeżeli zawracaniem głowy nazwiesz możliwość zobaczenia zależności
pakietu, którą pominąć można naciśnięciem klawisza enter (na ślepo),
to tak, dselect zawraca głowę.


Tak, zawraca. A naciskanie enter na ślepo, to genialny sposób na
wylądowanie z emacsem, xami, texem, rpmem i innymi dodatkami na czymś co
miało być przykrojonym systemem.

Tarhimdugurth

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: pld 1.0
On 22 Apr 2003 20:06:50 GMT,


Marcin Witek <w@malenstwo.iinf.polsl.gliwice.plwrote:
Michal Szota <mic@k.plwrote:
| PS. Po co Macom DirectX? Niemądry argument.

  Nie do konca. Gdyby na makach byl DX duzo latwiej byloby portowac na niego
gerki, a wtedy moze wychodziloby ich wiecej i pojawialyby sie szybciej.


Na początku musiałby istnieć Windows for Mac. Cały czas uważam Twój
argument za niemądry.


Ale
nie to bylo istotne, istotny jest dostep do standardu (FTP), w swiecie gier
takim "nieformalnym" standardem jest DX.


Nie w świecie gier, tylko w świecie Windows. A DX nie jest protokołem
sieciowym.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: PC bez wiatraczków


Wojciech Orlinski wrote:

Michal Szota wrote:

| | Tak z ciekawości spytam: dlaczego nazywasz moją Toshibę "atrapą"?  Znowu
| | jakieś własne definicje języka?

| If it can't run Quake, it ain't a computer.

| You bet it does.

Oryginalny Quake wymaga obecności kompaktu w stacji. Slowshibę Januarego
nazywam atrapą głównie z powodu braku DVD/CD.


Nie wymaga. trzeba tylko zgrać wszystko na dysk.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: fedora 3 - impresje cd.

On Tue, 16 Nov 2004 12:32:55 +0100, Michal Szota wrote:
Do kąd zmierza jakość dystrybucji ?
Do dodawania spelczekera.
Zrobione, w FC3 jest spellchecker (aspell-pl).

Ogólnosystemowy? (Pytam poważnie - czy np. OpenOffice albo Mozilla
korzystają z niego, czy z tego swojego rozwiązania?)


Tak jak napisałem to jest aspell-pl, korzystają z tego aplikacje które
potrafią. OO ma swoje sprawdzanie, a Mozilli nie używam.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: wine-20020509
my newsreader told me that Michal Szota wrote:

Jeden z developerów w strachu przed DMCA wycofał swój kod.


Coś takiego przeczytałem chyba na linuxgames, stąd pytanie.

Odsyłam, oczywiście, do slashdota.


Poszukam.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowieści z krypty (odcinek 8)
W odpowiedzi na pismo z dnia śro 15. września 2004 18:06 opublikowane na
pl.comp.os.advocacy podpisane Michal Szota:

Nic nie było instalowane, nic nie było cudowane... I szukaj wiatru w
polu, bo Windows nie powie, co mu dolega, tylko ,,Program zgwałcił adres,
wyślij raport do Gatesa".

Tak, wiem Panie Szota -- kolejna anegdota.

A i częstochowski rym.


Ale nie przejmuję się ja tym.

Tylko czemu w moje  życie to zestaw anegdot i w miesiąc jest ich więcej
niż w ,,Opowiastkach Żydowskich''?
Masz pecha w życiu.


To Twoja intepretacja.

(I skłonność do nieuprawnionych ekstrapolacji.)


Że czego? Opisy są prawdziwe. Z samego jądra mojego przerażenia tym, jak ten
Windows się sypie na każdym kroku.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowieści z krypty (odcinek 8)
Michal Szota wrote:
Tristan Alder <smie@poczta.onet.pl pisze:

(I skłonność do nieuprawnionych ekstrapolacji.)

Że czego? Opisy są prawdziwe. Z samego jądra mojego przerażenia tym, jak ten
Windows się sypie na każdym kroku.

Ale nie jesteś w stanie udowodnić, że problem jest powodowany przez
właśnie Windows.

czekaj czekaj. to przez co powodowany jest problem, kiedy ms windows z
ms office i ms ie odmawia nagle wspolpracy? no chyba, ze kwestionujesz
prawdziwosc opisow Tristana...

pawelb

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowieści z krypty (odcinek 8)
W artykule <slrnckj90u.ld.mic@lilith.ks.k.pl Michal Szota napisał(a):

Oczywiście. I dlatego każdy przykład, jaki daję, skwitujesz
radośnie ,,anedota, WIndows jest kul, bo przecież może być winne cokolwiek
innego''

Zacznijmy od tego, że sprzeciwiałem się wykorzystywaniu anegdot w zupełnie
innym kontekście, jako kontrprzykładów dla systemowej, wynikającej z jego
architektury słabości Linuksa. Do Twojej obecnej historyjki zaś
przyczepiłem się tylko dlatego, że - jak napisałem - skłoniła Cię ona do
nieuprawnionej ekstrapolacji: "nie wiem dlaczego Windows u mnie nie
działa" - "Windows są be".


A czym się taka ekstrapolacja różni od "na Debianie stable nie umiem
zainstalować serwera CoD = Linux jest do dupy"?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Opowieści z krypty (odcinek 8)
śro, 15 wrz 2004 at 17:23 GMT,
Michal Szota <mic@k.pl:

ms office i ms ie odmawia nagle wspolpracy? no chyba, ze kwestionujesz
Może być niewykryty wirus. Może być problem ze sprzętem. Może być jakiś
3rd party software, który bruździ. No i, oczywiście, może być wina samego
systemu - ale to tylko jedna z wielu możliwości.


        No, biorąc pod uwagę PCOA może byc i wina Linuksa... ;-)
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Problem z zamykaniem Win2000. Prosze o pomoc.

On Fri, 6 Dec 2002 19:00:21 +0000 (UTC), Michal Szota <mic@k.pl wrote:
dobre. Inna sprawa, że irc sprzed czasów numeru 0202122 to było coś
BARDZO różnego od tego co jest teraz.

Zależy gdzie się bywa. :)


 Tylko że teraz to są enklawy w morzu galopującej głupoty. :(

 r.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mac dla pryszczatych studentów
On Tue, 30 Apr 2002 at 14:59 GMT, citizen Michal Szota testified:

On Tue, 30 Apr 2002 08:30:41 +0000 (UTC),
Daniel Podlejski <under@underley.eu.org wrote:

http://twojepc.pl/news_wiecej.php?id=2470

Fajny. Gdyby nowy iMac miał ekran o takiej przekątnej...


Och, napewno zaraz znajdą się firmy typu Acne Mac Garage,
które za niewielką opłatą odpiłują 15" i przyspawają 17".
W końcu, jeśli macmajsterkowicze są bardzo zdolni. Potrafią
nawet przerobić 21" monitor Nokii na iMaca.
W końcu nie po to tyle płacą, żeby mieć od razu out-of-the-box
to co chcą.

bart

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mandrake 8 v Red Hat 7.2
Sami popatrzcie co 6 May 2001 18:58:20 GMT
Michal Szota w <slrn9fb7kh.r0j.mic@lilith.ks.k.pl napisał:

testing to próbować lepiej nie. Próbowac to stable. Albo Progeny.

Bez przesady. Testing jest całkiem stabilny i, w przeciwieństwie do
stable, świeży. Do próbowania odradzałbym tylko dystrybucję unstable.


Witam!
A możesz mi powiedzieć skąd się wzieła nazwa 'unstable'?

Bo u mnie chodzi od czterdziestu paru dni bez problemowo (razem z KDE,
konquerorem i paroma innymi wynalazkami)...

Pozdrawiam,
Krzysztof Kiełczewski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mandrake 8 v Red Hat 7.2
Sami popatrzcie co 7 May 2001 12:58:20 GMT
Michal Szota w <slrn9fd5l4.18c.mic@lilith.ks.k.pl napisał:

Niestabilna. Niestabilna _dystrybucja_.


Ciekawy jestem co bym musiał robić ze stabilną, żeby się wywaliła...

Bo u mnie chodzi od czterdziestu paru dni bez problemowo (razem z KDE,
konquerorem i paroma innymi wynalazkami)...

Cały czas najświeższa unstable, czy to, co zainstalowałeś przed tymi
czterdziestoma dniami?


Dzisiaj sprawdzałem: od 46 :)
Co kilka dni robię apt-get update; apt-get upgrade, więc chyba w miarę
świeża.

Krzysztof Kiełczewski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Edytory WYSIWYG vs (La)TeX, lout itp. (długie)
On 24 Jan 2001 19:04:42 GMT, mic@k.pl (Michal Szota) wrote:

Apropos wordowego tezaurusa: jego sugestie dotyczące wyrazu
,,kapitalizm'' sprawiły, że długo rotflowałem. Polecam po długim,
męczącym dniu pełnym nieprzyjemności.


Witam wszystkich!
Z ciekawości sprawdziłem: niezłe.
Od siebie polecam wyraz "się".

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: przeglądarka na Palma

j@ulgo.koti.com.pl (Jacek Popławski) writes:
Michal Szota wrote:
Na razie podałeś opis idealnego browsera,

bo taki jest, ale na palmie, tam nie masz myszki, nie masz 16mln kolorów, nie
masz możliwości obsłużenia javy czy stylów, ekran ma rozdzielczość 320x240, a


Mój visor ma 160x160 :), a co do "browserów" to jest jeszcze avantgo
- cały serwis dostarczajcy www na wynos i balzer -- normalny browser
www on-line. A kolorów może być AFAIR 65k

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: przeglądarka na Palma
In article <9j9c16$hd@hawk.it.pl, Andrzej Bort wrote:
Michal Szota <mic@k.pl wrote:
On 20 Jul 2001 10:34:17 GMT,
Jacek Popławski <j@ulgo.koti.com.pl wrote:
Na razie podałeś opis idealnego browsera,
bo taki jest, ale na palmie, tam nie masz myszki, nie masz 16mln kolorów, nie
masz możliwości obsłużenia javy czy stylów, ekran ma rozdzielczość 320x240, a
mimo to slashdot wygląda tam dużo piękniej niż w lynxie :-)
Na Boga, ale JAK wygląda!?

No... normalnie, znaczy się, pięknie.

Co powoduje, że jest piękny?

To, że jest napisany na palma. ;-)

Gruszka smakuje i ma kształt. SPróbuj opisać kształt gruszki.

Andrzej

hunter

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: OT: trzymajcie za mnie kciuki
Michal Szota pisze:

Ano.  Ojej... :-))))) Zycie... zycie zaczyna sie po trzydziestce :-)

Dr Weiner

Gratulacje!

--
 szemrało pouczenia żelatyna
 igłami żelatyna
 ławy stał żelatyna


Twoja AI polubiła słowo 'żelatyna', czy plik z danymi sobie
przykasowałeś? :)

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?

"Michal Szota" <mic@k.plwrote in message
Pomówmy o multitaskingu. Próbowałeś wypalić cdroma formatując dyskietkę
pod Windows?


jezusmaria, też mi coś niesamowitego - właśnie wypalam sobie płytkę i jakoś
mi to zupełnie nie przeszkadza w normalnej pracy...
a co mi tam sformatowałem :-P

innych programów typu Word, Photoshop i oczywiście Outlook Express to nawet
nie liczę - chcesz screen-shota?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
On Mon, 27 Dec 1999 15:26:40 +0100,

Romuald Szczesniak <m@romeksz.prv.plwrote:
"Michal Szota" <mic@k.plwrote in message
| Pomówmy o multitaskingu. Próbowałeś wypalić cdroma formatując dyskietkę
| pod Windows?

jezusmaria, też mi coś niesamowitego - właśnie wypalam sobie płytkę i jakoś
mi to zupełnie nie przeszkadza w normalnej pracy...
a co mi tam sformatowałem :-P


Wszystkie windowsy jakie dotychczas widziałem zamierały przy
jakiejkolwiek operacji na stacji dysków...

innych programów typu Word, Photoshop i oczywiście Outlook Express to nawet
nie liczę - chcesz screen-shota?


Patrz wyżej. O to mi chodziło.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
Dnia Mon, 27 Dec 1999 15:26:40 +0100, Romuald Szczesniak zapodał(a):

"Michal Szota" <mic@k.plwrote in message
| Pomówmy o multitaskingu. Próbowałeś wypalić cdroma formatując dyskietkę
| pod Windows?

jezusmaria, też mi coś niesamowitego - właśnie wypalam sobie płytkę i jakoś
mi to zupełnie nie przeszkadza w normalnej pracy...
a co mi tam sformatowałem :-P

innych programów typu Word, Photoshop i oczywiście Outlook Express to nawet
nie liczę - chcesz screen-shota?


broń Boże nie na grupe.
a tak btw to rzuć swoją konfiguracją sprzętową?
ram? proc? scsi?

bo niestety nie zrobisz tego pod win* mając 32M, bylejakiego P166 i dysk
IDE.

pozdrowionka

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
On 27 Dec 1999 16:30:13 GMT,

Radosław Gancarz <NoSpam.@priv2.onet.plwrote:
Michal Szota <mic@k.plnapisał:
[ciach]
| | Wciąż obracamy się wokół hasełek ,,Linux TEŻ to potrafi''. Skoro TEŻ,
| | to po co go używać?
| | Bo jest tańszy,
| System. Ale koszta eksploatacji są dużo większe.

| Powtarzasz FUDową bzdurę wypowiedzianą kiedyś przez Microsoft.
| Udowodnij to jakoś. Co jest takie drogie? Soft? Darmo. Wiedza? Darmo.

Wchłonięcie tej wiedzy trochę kosztuje. W przypadku dowolnego systemu.


Tak, ale to już chyba nie wchodzi w total cost of ownership.

| Wszystko doskonale udokumentowane.

Niestety nie wszystko. (przykład: dokumentacja do gdk w gtk+)


Twoja racja. Źle się wyraziłem. Ale dokumentacja dla _userów_ zazwyczaj
jest kompletna. W wersjach nie-testowych szczególnie. Dla powszechnie
używanych narzędzi szczególnie. Mowa była o biurze/domu a tam są
userzy a nie developerzy. :)

[ciach]
| Ile razy instalowałeś Windows na swoim komputerze? Ja Linuxa raz. A mam
| już inny twardy dysk... Ile miałeś wirusów na swojej maszynie? Czy
| jesteś w stanie ubić proces każdego z odpalonych pod Windows programu,
| nie rebootując maszyny?
Ubij inita ;-|


Ależ proszę bardzo: ubijam wszystko i naciskam ctrl+alt+del. :

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
Dnia Tue, 28 Dec 1999 12:16:38 GMT,
 Michal Szota <mic@k.plwystukał(a):

On Tue, 28 Dec 1999 10:07:25 GMT,
a@seniornet.pl <a@seniornet.plwrote:

| wiem że 'to jest świadome podcinanie gałęzi na której wspólnie siedzimy' ale
| pod linux'em też nie ubijesz wszystkich procesów, mam tu na myśli procesy
| ze statusem 'D'

Uuu... To pardon w takim razie. Ja nie mam zazwyczaj procesów ze
statusem "D", to i nie wiedziałem. :)


Nic się nie stało, ja tak tylko gwoli ścislości.
A to swoją drogą fakt że rzadko się to zdarza bo zazwyczaj jest to związane
z kopniętym sprzętem.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
W dniu Tue, 28 Dec 1999 09:32:40 GMT,
Michal Szota<mic@k.pl
wyprodukował następujący tekst:

| Ubij inita ;-|

Ależ proszę bardzo: ubijam wszystko i naciskam ctrl+alt+del. :


epsilon:~Ja ci, qr*.*, dam Trzech Króli !

Pozdrawiam i miłego dnia życzę ;-PPP

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
Świnek Morski d.Tristan Alder napisał(a):
Dnia Tue, 28 Dec 1999 09:32:59 GMT,
mic@k.pl (Michal Szota) powiedział(a):

| ROTFL.  Powiedz   to  tym   wszystkim  firmom,   które  _sprzedają_
| komercyjny  software  dla Linuxa  i  jakoś  nie bankrutują.  VMware
| chociażby.  Poza   tym  zarabianie   na  systemie,  to   nie  tylko
| sprzedawanie  softu,  lecz  cała otoczka:  support,  manuale,  etc.
| RedHat się kłania.
| No właśnie. RedHat... Pojedyncze sztuki...  Jaki w Polsce masz rynek
| na soft pod Linuksa?
| Ale to nie jest problem systemu, lecz rynku.

OK. No więc z powodu marnego rynku system jest mało sensowny.

Nie rozumiem powyższego zdania.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
Dnia 29 Dec 1999 15:29:13 GMT, zawadiacki Bartosz Jakubski nakibordził:

Świnek Morski d.Tristan Alder napisał(a):
| Dnia Tue, 28 Dec 1999 09:32:59 GMT,
| mic@k.pl (Michal Szota) powiedział(a):

| OK. No więc z powodu marnego rynku system jest mało sensowny.

Nie rozumiem powyższego zdania.


to tak jakby powiedzieć:
W powodu beznadziejnego stanu dróg w Polsce - wszystkie samochody są
do dupy.

pozdr.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Po co popularyzować linuxa?
On 29 Dec 1999 22:47:42 GMT,

Radosław Gancarz <NoSpam.@priv2.onet.plwrote:
Michal Szota <mic@k.plnapisał:
[ciach]
| Powtarzasz FUDową bzdurę wypowiedzianą kiedyś przez Microsoft.
| Udowodnij to jakoś. Co jest takie drogie? Soft? Darmo. Wiedza? Darmo.
| Wchłonięcie tej wiedzy trochę kosztuje. W przypadku dowolnego systemu.
| Tak, ale to już chyba nie wchodzi w total cost of ownership.

Chyba jednak tak. Za coś się temu adminowi płaci.


Tak, ale to w wypadku serwera. A przecież Świnek cały czas przypomina,
że chodzi o biura i domostwa.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux nadal gorszy...

On Mon, 9 Aug 1999 23:13:58 +0200, Michal Szota <mic@k.plwrote:
| Generalizowanie to głupia przywara.

Generalizujesz pisząc to. :)


 Nigdzie nie pisałem że nie mam głupich przywar ;)

 Pozdrawiam.

 PS. MSPANC.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Na marginesie innych wątków
Dnia Sun, 09 Jan 2000 20:51:41 GMT,
 mic@k.pl (Michal Szota) powiedział(a):

O wytłuszczeniu w pewien sposób fragmentu. Mój lynx pokazywał to przez
dluższy czas jako tekst biały, w odróżnieniu od szarego. Browser
czytający strony będzie mógł to wypowiedzieć głośniej.


To o czym mówisz to STRONG. A <Bto BOLD i tyle.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: "Moda na dobroczynność" PC Kurier 1/2000

On Sun, 23 Jan 2000 03:58:51 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:
Ooch, właśnie. Narzekam niniejszym na wspaniały maltimedialny graficzny
myszowaty instalator RedHata 6.1, który przede wszystkim spowalnia czas
ręcznego wybóru pakietów około trzykrotnie.

A może da się jakoś włączyć instalator konsolowy?


da się, więc lepiej sprawdzić/przeczytać readme
przed instalacją...

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: "Moda na dobroczynność" PC Kurier 1/2000

On Wed, 02 Feb 2000 12:37:08 GMT, mic@k.pl (Michal Szota) wrote:
| Chodziło mi o _pierwsze_ modele w/w. Były zdecydowanie
| przeznaczone na rynek domowy,
| choć rzeczywiście znajdowały zastosowania gdzie indziej.

Jeżeli mówisz o _pierwszych_ (czyli nie pierwszym), to ręczę, że nie
były one przeznaczone tylko na rynek domowy. Była a1000, domowa a500 i
_przeznaczona_ do poważnych zadań a2000. To były pierwsze Amigi.


Nie chcę wdawać się w dyskusję. Nie mam danych jaki był udział w rynku
modelu 500, ale podejrzewam, że w Polsce z 80-90%. Z kolei nie słyszałem
nigdy o Amidze w biurze (ok, co innego TV etc).

Z drugiej strony dokumenty (tzn. filmy :-)) z tych profesjonalnych Amig
były zapewne przenośne, wbrew temu co P. Dębek pisze.

Pozdrowienia

Marcin Jagodzinski
(or compatible)

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linux rzundzi.


On Sun, 14 May 2000 09:38:52 GMT, mic@k.pl (Michal Szota) wrote:
(swoją drogą, ciekawe, ile pomocnych, małych programów Paweł O. sobie
faktycznie w pascalu napisał),


Kilka. Ale co ciekawe -- nie miał potrzeby na więcej. Nigdy jeszcze
nie napotkał zadania, z którym by sobie nie poradził w Windows. Owszem
-- zadania takie pewnie są, ale na ile w normalnym życiu nieadmina?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Cześć
W artykule <slrn95v0od.8cu.mic@lilith.ks.k.pl, "Michal Szota"
<mic@k.plnapisał(a):


Radek: zapomniałeś do swojej kreacji dorzucić paru byków
ortograficznych.


I, na nieba, nie spod tina! ;)

Pozdrowienia,
Artur

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Cześć
On 12 Jan 2001 22:15:10 GMT, mic@k.pl (Michal Szota) wrote:


On Fri, 12 Jan 2001 21:56:09 +0000 (UTC),
Tomasz Kłoczko <kloc@rudy.mif.pg.gda.plwrote:
[----]
| Bo .. ?

Zero poczucia humoru. :)

Radek: zapomniałeś do swojej kreacji dorzucić paru byków
ortograficznych.


Kłoczek i tak by nie zauważył, więc nie pomogłoby mu to zorientować się :-

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: I się okaże kto jest kto
Michal Szota napisał(a):


| W zasadzie nie, ale. Zawiera trochę procedur skompilowanych pod PPC
| (bodajże niektóre biblioteki), jednak podstawa wymaga 68k. System będzie
| działał na gołej A1200, jednak pracować się z nim nie bardzo da (ktoś
| próbował na 14MHz 68020 odtwarzać mp3? ;-).
Ja (a może to był mp2?) Wystarczyło zdekodować przez noc i potem odsłuchać. :)


Z tego, co pamiętam, to na 28MHz Amidze (chyba 030, ale nie jestem
pewny) dało się mp2 słuchać w czasie rzeczywistym.

Kacper

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: I się okaże kto jest kto
Dnia Sun, 4 May 2003 21:42:22 +0000 (UTC), osoba podająca się za Michal
Szota <mic@k.plnapisała:


On Sun, 4 May 2003 20:03:36 +0000 (UTC),
Tomasz Szcześniak <tszcz@pay.com.plwrote:
| A to zmieść w 48KB RAMu fonemy.
To nie były próbki dźwiękowe. _Synteza_ mowy.


Paełna synteeza bez fonemów na komputerze o mocy 0.5MIPSa i 48KB pamięci
na program i dane?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: I się okaże kto jest kto
Dnia Tue, 6 May 2003 18:42:30 +0000 (UTC), osoba podająca się za Michal
Szota <mic@k.plnapisała:


On Tue, 6 May 2003 11:22:37 +0000 (UTC),
Tomasz Szcześniak <tszcz@pay.com.plwrote:
| Paełna synteeza bez fonemów na komputerze o mocy 0.5MIPSa i 48KB pamięci
| na program i dane?
Co to znaczy ,,bez fonemów''? Wyrazy na pewno składane są z fonemów.
Kurczę, kiedyś pisywał tu autor polskiego programu do mówienia,
mógłby się autorytatywnie wypowiedzieć.


'Bez fonemów', czyli bez zapisanych sampli odpowiadających poszczególnym
fonemom. Czyli pełna synteza bez ani jednego bita danych wzorcowych.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Potwór inwalida
On Sat, 13 Jul 2002 at 18:33 GMT, citizen Michal Szota testified:


On Sat, 13 Jul 2002 18:18:43 +0000 (UTC),
Bart Ogryczak <B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidwrote:

[...]
| Walidator sprawdza tylko składnie, nie wykrywa takich kretynizmów
| jak <TD width="50"... <TABLE width="151"...</TD
| A w tej stronie takie są na każdym kroku. Amatorszczyzna i lamerstwo.

Gdybyś rzucił okiem na specyfikację HTML4.0, zobaczyłbyś, że parametr
'width' jest, jakkolwiek niezalecany, dopuszczalny.


Przeczytaj jeszcze raz _uważnie_ co napisałem.

bart

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Potwór inwalida
Dnia pewnego pięknego (Sat, 13 Jul 2002 18:33:46 +0000 (UTC)),
mic@k.pl (Michal Szota) był(a) napisał(a):


| Wychodzi, że połowa
| znaczników znanych mi od 10 lat jest ,,nie w tej wersjiHTMLa''. To jak
| zrobić cokolwiek?
Pisząc poprawny kod. Czytając dokumentację (np. na w3c.org). Myśląc.
PS. Czyżby dziwiło Cię, że standardy ewoluują?


Tak. Bo zazwyczaj się rozwijają, a nie cofają. Dlaczego strona
opublikowana przeze mnie np. 5 lat temu teraz ma zostać uznana za
niepoprawną? Rozumiem rozwój znaczników, ale wycofywania starych nie
rozumiem!

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy z rządem RP
On 16 Feb 2002 14:49:21 GMT,


Sławomir Białek <ci@agnisia.comwrote:
| Ja opowiadam się za HTML+CSS.

wiesz co, myśmy kiedyś pisali aplikację, która generowała wypełnione
PITy (kilkustronicowe) w HTML+CSS, które potem można było wydrukować.
wiele problemów, kupa roboty, niektóre problemy nierozwiązywalne.


W którym to było roku?


ujdzie w tłoku, ale nie wyszło i nie może wyjść doskonale.
zrób jakiegoś PITa w HTMLu i nam zaprezentuj :)


--
  Michał Szota | michal<atk.pl | http://samael.k.pl/~michal/
chciałoby śmietany
płyta zapomniany
ściany

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy z rządem RP

In article <slrna6suad.oqk.mic@lilith.ks.k.pl, Michal Szota wrote:
| wiesz co, myśmy kiedyś pisali aplikację, która generowała wypełnione
| PITy (kilkustronicowe) w HTML+CSS, które potem można było wydrukować.
| wiele problemów, kupa roboty, niektóre problemy nierozwiązywalne.

W którym to było roku?


2 lata temu.
teraz jest lepiej? w ktorych przegladarkach?
nie zapominajmy, ze dyskusja sie wziela od DOCa.
zeby sie nie okazalo, ze jest alternatywa, ale... dzialajaca
tylko z Internet Explorerem :

--c

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy z rządem RP
Mistrz Michal Szota rzekł:


| A gdybym chciał wyszukać jakiś ciąg tekstu w
| takim formularzu?

| Od tego masz wersję TXT.

I muszę cały czas dystrybuować dwa pliki zamiast jednego? Proponujesz
rozwiązanie, które nie ma żadnych zalet.


E tam, zaraz pliki. Data fork z tekstem i resource fork z monstrualną,
gifową ikoną. Zalety tego rozwiązania -- w pobliskich wątkach.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy z rządem RP
Sami popatrzcie co Sat, 23 Feb 2002 20:00:35 +0000 (UTC)
Michal Szota w <slrna7ft3r.lih.mic@lilith.ks.k.plnapisał:


2. CSS umożliwia ściąganie fontów przez przeglądarkę.


Ile kosztują i kto sprzedaje fonty, które można potem rozdawać za darmo?

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy z rządem RP
In article <slrn.pl.a7g992.gp.krzysiek.kielczew@boss.pl,


Krzysiek Kiełczewski wrote:
Sami popatrzcie co Sat, 23 Feb 2002 20:00:35 +0000 (UTC)
Michal Szota w <slrna7ft3r.lih.mic@lilith.ks.k.plnapisał:
| 2. CSS umożliwia ściąganie fontów przez przeglądarkę.

Ile kosztują i kto sprzedaje fonty, które można potem rozdawać za darmo?


Ta duża firma na M czasem nie rozdała trochę ttf ? A może Biznet?
Rozumiem że fonty z Xfree odrzucamy jako nie z firmy ?


Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


hunter

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Z cyklu "w telewizji pokazali"
Michal Szota,  napisał(a):


On Sat, 9 Jun 2001 15:23:11 +0200,
Adam Kułagowski <fi@hoga.plwrote:

[...]
| Jakos nie skojarzylem tych 2 fragmentow. Dzieki - a na MImuwie tez jakis
| zakaz szyfrowania (czy uzywania ssh)

W jaki sposób jest to uzasadnione?


Nie wiem nie stusiuje - bylem z kims i nawiazala sie dyskusja z adminami
lokalnymi i tam dowiedzialem sie ze stosowanie ssh jezt zabronione -
zostaje tylko telnet. Juz pomijam arywygodnosc ssh przy przechodzeniu
przez kolejne maskarady (forwardowanie Xow)

Pewnie bezpieczenstwem by argumentowali

Pozdrawiam

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Z cyklu "w telewizji pokazali"
On 21 Jun 2001 20:56:40 GMT, Michal Szota wrote:


| | panstwo rozni sie od przecietnego skina jedynie tym, ze moze bardziej
| | mi zaszkodzic.

| Właśnie zauważyłem, że Towarzysz Abramowski łapie się na mordplikową
| regułkę przeznaczoną dla Bonika, ale jakoś tego nie żałuję :-)

Śmiesznie by było, gdyby okazało się, że trashcan to kolejna
inkarnacja BabyNagiej. :)


uwazasz, ze podswiadomosc Piotra Trzcionkowskie dla zrownowazenia
pedu Bonika za wykorzystywaniem wszystkich mozliwosci przewidzianych
przez rfc postanowila stworzyc postac negujaca wiekszosc technologii
software'owych i duza czesc hardware'owych powstalych po '90? ;-

btw - 'trashman' lub 'trashcan man', nie 'trashcan'. jest pewna
drobna, acz znaczaca roznica miedzy dosc wazna postacia dosc waznej
ksiazki a koszem na smieci.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Buzzwords
On 24 Jan 2001 17:36:50 GMT, Michal Szota wrote:


| : A co to jest 'router multimedialny'? Widziałem takie ogłoszenie w
| : jakiejś gazecie...

| Lampki mrugają, wentylatorek wyje i śmierdzi palona izolacja - pełna
| multimedialność.

A gdzie interakcja? ;


jak wylaczysz, to przestanie ;-)

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
w wiadomosci slrnbfc0t9.5gi.mic@lilith.ks.k.pl, nadawca Michal Szota z
adresu mic@k.pl dnia 6/22/03 9:30 PM byl uprzejmy napisac:


On Sun, 22 Jun 2003 19:05:15 +0000 (UTC),
Wojciech Orlinski <i@gazeta.plwrote:

| spoko. to tylko dziennikarz.
| on nie widzi różnicy między kopiowaniem
| a napisaniem engine od nowa

| Spoko, to tylko linuksiarz. On nie rozumie, że można też ukraść pomysł.

Spoko, to tylko troll. On dobrze wie, co jest opatentowane, a co nie.


Hm, niełdanie nie kraść tylko opatentowanego, poza patentami są jeszcze
prawa autorskie i pochodne.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
22 Jun 2003 11:16  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfc72o.7k1.mic@lilith.ks.k.pl):


| chociaż to Elvis pierwszy śpiewał o miłości.

| Ojej! :D

Tak, tak. A kiedy w zawodach sprinterskich zawodnik jako pierwszy
dobiegnie do mety, będziemy wiedzieli, że nikt przed nim w całej
historii sportu nie dokonał tego wielkiego czynu.


Czyli do dotychczasowych rewelacji dochodzi jeszcze informacja, że Elvis
śpiewał na czas??? Ojej! :D

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
22 Jun 2003 11:09  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfc6n2.7k1.mic@lilith.ks.k.pl):


Z
drugiej zaś strony, cieszę się i schlebia mi fakt, że nie znalazłem
powyżej żadnego argumentu dla naszej dyskusji.


Polecam "Erystykę" Schopenhauera. Serio.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
22 Jun 2003 11:35  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfc86f.87c.mic@lilith.ks.k.pl):

| drugiej zaś strony, cieszę się i schlebia mi fakt, że nie znalazłem
| powyżej żadnego argumentu dla naszej dyskusji.

| Polecam "Erystykę" Schopenhauera. Serio.

Polecam "Erystykę" Schopenhauera. Serio.


Uzasadnisz?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
22 Jun 2003 11:32  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfc825.87c.mic@lilith.ks.k.pl):


| | chociaż to Elvis pierwszy śpiewał o miłości.

| Ojej! :D

| Tak, tak. A kiedy w zawodach sprinterskich zawodnik jako pierwszy
| dobiegnie do mety, będziemy wiedzieli, że nikt przed nim w całej
| historii sportu nie dokonał tego wielkiego czynu.

| Czyli do dotychczasowych rewelacji dochodzi jeszcze informacja, że
| Elvis  śpiewał na czas??? Ojej! :D

Śpiewał kiedyś Kazik, ,,ale słowo pisane do mnie nie przemawia,
bliższy organizm to telewizja'', or should I say Apple Cinema Display.


Kiedy właśnie słowo pisane przemówiło, tylko jak się okazuje zabrakło
umiejętności refleksji i samokrytycyzmu. Albo po prostu poczucia humoru.
Z samego siebie też się trzeba umieć pośmiać, bo gdybyśmy nie błądzili,
to bylibyśmy tak nieludzcy jak komputery.

EOT

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
22 Jun 2003 11:48  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfc90c.8fv.mic@lilith.ks.k.pl):


| | drugiej zaś strony, cieszę się i schlebia mi fakt, że nie
| | znalazłem powyżej żadnego argumentu dla naszej dyskusji.

| Polecam "Erystykę" Schopenhauera. Serio.

| Polecam "Erystykę" Schopenhauera. Serio.

| Uzasadnisz?

Naturalnie. Pisze Schopenhauer: ,,Dialektyka erystyczna - to sztuka
dyskutowania w taki sposób, aby zachować pozory racji [...] Głównym
zadaniem naukowej dialektyki [...] jest przedstawienie i analizowanie
owych nieuczciwych chwytów w dyskusji po to, aby w rzeczywistych
sporach móc je poznać i udaremnić''. To co zrobił p. Bębak to 16. z
kolei, podany przez Schopenhauera sposób, prosty argument ad hominem.
Nie traktuję nieuczciwego chwytu w dyskusji jako prawdziwego argumentu.


Wczytaj się, a przekonasz się, że, jak każdy tego typu argument, nie był
skierowany do Ciebie, czyli Ty nie musisz go tak traktować ;)

PS.
Ha, jestem mile zaskoczony. Myślałem, że już nikt nie czyta starych
mistrzów.

PPS. Przekręcanie nazwiska też jest takim argumentem ;)

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
On Mon, 23 Jun 2003 00:08:21 +0200,
Jerzy W. Bebak <jure@acn.waw.plwrote:


w wiadomosci slrnbfc7vb.87c.mic@lilith.ks.k.pl, nadawca Michal Szota z
adresu mic@k.pl dnia 6/22/03 11:31 PM byl uprzejmy napisac:

| PS. Elvis pierwszy z dwóch, to chyba jasne?

No nie. W takim wypadku, kiedy makówkarze stosują słowo "wcześniej",
pececiarze wolą użyć zwrotu "był pierwszy"?


Masz wybór. Zawodnik przybiegł wcześniej niż pozostali, czyli pierwszy.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
23 Jun 2003 12:53  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfccpq.9s5.mic@lilith.ks.k.pl):


| Naprawdę uważasz (WO na pewno nie, on trolluje i hichocze), że
| pełnoletni facet taki jak ja, piśmienny, czytający Schopenhauera nie
| wie, że przed Elvisem ktoś śpiewał o miłości?

| Etam. Taki ktoś napisałby "chichocze".

Nie w polskim usenecie. Sprawdź.


A tego to nie rozumiem, szczerze mówiąc. Brak spacji w delimiterze to
problem straszny, a pisanie nieortograficzne już nie przeszkadza? Oj,
Panowie, Panowie.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
Dnia 2003-06-22 21:57, Użytkownik Jerzy W. Bebak napisał:

w wiadomosci slrnbfc0t9.5gi.mic@lilith.ks.k.pl, nadawca Michal Szota z
adresu mic@k.pl dnia 6/22/03 9:30 PM byl uprzejmy napisac:

| On Sun, 22 Jun 2003 19:05:15 +0000 (UTC),
| Wojciech Orlinski <i@gazeta.plwrote:

| | spoko. to tylko dziennikarz.
| | on nie widzi różnicy między kopiowaniem
| | a napisaniem engine od nowa

| Spoko, to tylko linuksiarz. On nie rozumie, że można też ukraść pomysł.

| Spoko, to tylko troll. On dobrze wie, co jest opatentowane, a co nie.

Hm, niełdanie nie kraść tylko opatentowanego, poza patentami są jeszcze
prawa autorskie i pochodne.


ID Software jakoś sie nie procesuje o GLQuake.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
23 Jun 2003 08:12  Michal Szota  napisał w temacie Re: Linuksiarze sobie
nie pograja :-) (<slrnbfd6fl.gic.mic@lilith.ks.k.pl):


I nie wiesz, co to jest hihot. Nie chodzi o
ignorowanie ortografii w polskim usenecie, tylko o pewien szczególny
element jego folkloru.


W sensie prh?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
... w dole szumi rzeka, w górze śpiewa ptak,
A Michal Szota sobie idzie i śpiewa sobie tak:


| chociaż to Elvis pierwszy śpiewał o miłości.

| Ojej! :D

Tak, tak. A kiedy w zawodach sprinterskich zawodnik jako pierwszy
dobiegnie do mety, będziemy wiedzieli, że nikt przed nim w całej
historii sportu nie dokonał tego wielkiego czynu.


Poczekaji, jeszcze znajdzie się zawodnik, który opatentuje przybieganie
na pierwszej pozycji.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Linuksiarze sobie nie pograja :-)
w wiadomosci slrnbfmahu.em1.mic@lilith.ks.k.pl, nadawca Michal Szota z
adresu mic@k.pl dnia 26-06-2003 19:17 byl uprzejmy napisac:


To akurat nieistotne. Ciekawszy jest fakt, ze butny J. Bebak nie
potrafil wyjsc poza krojenie ignoranta i czepianie sie jednego słówka. A
mógłby oświecić grupowiczów nieprzebywających ,,w pobliżu aktu prawnego
pt. prawo autorskie'' i czegoś ich nauczyć.


Ciebie się nie da niczego nauczyć, więc butny J. Bebak poprzestał na
ponabijaniu się z pierwszeństwa Presleya.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: OT: ochrona folderow w MacOS
On 23 Nov 2000 17:05:28 GMT, mic@k.pl (Michal Szota) wrote:


On Thu, 23 Nov 2000 17:25:02 +0100,
Karol Michalak <ori@ichf.edu.plwrote:
| Bredzisz. Masz bardzo silny sprzęt. Win95 działa się wygodnie już na
| 486/16 MB RAM. Na iP100 to już rakieta. I to w trybie graficznym. Cienko
| jakoś gadasz ;-.

Bardzo silny? To jaki jest gigahercowy PIII? Mówimy o wygodnej pracy,
a ty wspominasz Win95 na 486. Halo, mówimy o pracy, nie o
pięciostronowym dokumencie worda. Rakieta na P100? :)


300-400 stronnicowe się da.(Win95/Word 6.0/486@33MHz)
Ale rakietą tego to bym nie nazwał...
Krzysiek Kiełczewski

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: OT: ochrona folderow w MacOS
On 24 Nov 2000 18:56:30 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:


To już problem Twojego gustu, nie Linuksa. Mi się podoba Icewm i tak
się szczęśliwe złożyło, że z zasobami obchodzi się on bardzo łagodnie.
Zauważ jednak, że masz wybór. A jakoś nie słyszałem o alternatywnych,
,,lekkich'' powłokach graficznych dla Windows.


Moje skojarzenia sa czasami dobijajacy ale czytalem Twoj tekst w mojej glowie
pojawil sie maly ptaszek(wyjadajacy kleszcze) na grzbiecie nosorozca .

Pozdrawiam
BP,PPNMSP

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: OT: ochrona folderow w MacOS
On 24 Nov 2000 21:50:20 GMT,


Robert Redziak <re@supersmietnik.plukwa.netwrote:
On 24 Nov 2000 18:56:30 GMT, Michal Szota <mic@k.plwrote:

| Zauważ jednak, że masz wybór. A jakoś nie słyszałem o alternatywnych,
| ,,lekkich'' powłokach graficznych dla Windows.

Hmmm... LiteStep? Ale z tego co pamietam, jak bawil sie nim
moj kolega (z rok temu) to najstabilniejszy nie byl.


AFAIK, Litestep to jest shell z Windows95, czyli żadna alternatywa.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalaza 147 wypowiedzi • 1, 2
Copyright (c) 2009 Hotel Zacisze | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.